Wakacyjny niezbędnik – czego najczęściej zapominamy podczas wakacyjnych podróży

154

czego najczęściej zapominamy podczas wakacyjnych podróży

Wyjazd już tuż-tuż? Wszystko spakowane? Gotowi? – pyta wewnętrzny głos przed wakacjami małymi i dużymi. Wiadomo, że pakowanie się wcześniej, pilnowanie listy… to wszystko jest ważne i  potrzebne, ale kto ma na to czas? Czasem po prostu nie ma czasu na porządne przejrzenie walizki. Wam też zdarzają się różne wpadki w tym temacie? Zapraszamy do przejrzenia

 czego najczęściej zapominamy podczas wakacyjnych podróży

Pasta lub/i szczoteczka

Niby artykuł pierwszej potrzeby, który powinniśmy pakować na początku, ale zawsze jeszcze zostawiamy je na wierzchu, żeby umyć zęby przed wyjściem… Kiedy wymęczeni długą podróżą chcemy po prostu położyć się i odpocząć, nagle okazuje się, że nie mamy czym umyć zębów, a wszystkie drogerie w pobliżu (jeśli takie mamy) są już dawno zamknięte. Czy może być gorszy początek wyjazdu?

Ręcznik

Może, niestety. Założenie, że ręcznik i tak będzie w hotelu lub obiekcie teoretycznie jest słuszne. Puchaty ręcznik zupełnie nie nadaje się do tanich linii lotniczych, bo zajmuje mnóstwo cennego miejsca w walizce. Nie każdy pamięta o wygodnych i kompaktowych ręcznikach podróżniczych, a nie ma nic gorszego, kiedy wychodzisz spod prysznica i okazuje się, że w pokoju lub apartamencie nie ma się w co wytrzeć.

czego najczęściej zapominamy podczas wakacyjnych podróży

Klapki

Historia którą opowiedziała nam jedna z koleżanek. Brak tego podstawowego przedmiotu zemścił się na niej, kiedy elegancki apartament, który wyglądał świetnie w ogłoszeniu, okazał się w rzeczywistości… średniej jakości hostelem. Był wieczór i zamiast zwiedzać Budapeszt, musiała jechać do centrum handlowego uzupełnić zapasy.

Leki

Niby kolejna podstawowa sprawa, ale nigdy nie wiadomo, kiedy dopadnie człowieka ból głowy, albo po całym dniu zwiedzania obetrą buty. W miejscowościach turystycznych takie rzeczy kosztują krocie!  Podstawowa apteczka i leki, które przyjmujemy stale powinny być pierwszą rzeczą, którą zapakujemy do walizki. Jeśli zabraknie nam nagle potrzebnych leków na receptę, sytuacja robi się nieciekawa.

Okulary przeciwsłoneczne

Jeśli wybierasz się na północ Norwegii albo i jeszcze dalej, a uważasz, że Ciebie to nie dotyczy, nie przewijaj – ochronne okulary, jakiekolwiek by one nie były, często się przydają. Często też o nich zapominamy. Łatwo wyjść z domu bez czegoś, czego w domu przecież nie nosimy, bo utrudnia widzenie i nie daj Boże nie spakowalibyśmy tych wszystkich klapek, ręcznika, ładowarki, dwóch dodatkowych par butów itp… błąd!

czego najczęściej zapominamy podczas wakacyjnych podróży

Bilet/dokumenty

Najgroźniejsza możliwa pomyłka. Jesteś już na lotnisku i nie masz dowodu, albo po przejściu za bramki zniknął gdzieś twój bilet? Możesz być w tarapatach. Internet jest pełen takich historii. Jeden z naszych kolegów wspomina, że udało mu się wrócić do domu tylko dzięki uprzejmości obsługi z LOTu, która po weryfikacji wydrukowała mu dodatkowy bilet, chociaż nie była do tego zobowiązana. Pamiętaj, żeby trzymać dokumenty przy sobie, zwracać na nie uwagę, a bilety najlepiej mieć ze sobą w wersji wydrukowanej i cyfrowej. Tak na wszelki wypadek!

Ładowarki/przejściówki

Chorwacja to najpopularniejszy w tym roku kierunek dla Polaków wyjeżdżających za granicę. Jest to jedno z najpiękniejszych miejsc w Europie. Każdy, kto tam jest, chciałby pochwalić się zdjęciami z wyjazdu… ale jeśli zapomnimy o ładowarce do telefonu czy aparatu, robi się z tego duży problem. Zwłaszcza, jeśli mamy Iphone z mało popularnym kabelkiem. Cóż, można też w ramach coraz bardziej popularnego trendu bycia świadomym cieszyć się z braku elektroniki i po prostu skupić się na wyjeździe. Zawsze to jakieś wyjście!


A czego wy najczęściej zapominacie spakować? Dajcie znać w komentarzach 🙂